Start i meta przy zamku Książ, trasa wokół Wałbrzycha i Szczawna Zdroju, dystans 96 km (dwie pętle). Niedługo po starcie utworzyła się 21 osobowa czołówka, w której jechał bardzo aktywnie Tomek Sikora. Stopniowo na kolejnych wzniesieniach peletonik zmalał do 11 zawodników, pod koniec pierwszej rundy na 45 km zaatakował Tomek, po 3 km doskoczył Dariusz Batek, dalej Karczyński, Kowal i Galiński. 5 osobowa grupka, w której było dwóch zawodników z zawodowej grupy Halls, jeden z zawodowej grupy CCC Polsat, oraz M. Kowal, kiedyś zawodnik zawodowej grupy PZU Lotto i nasz zawodnik Tomek Sikora, grupka ta nadawała ton wyścigowi, zwiększając przewagę nad pozostałymi, najmniej aktywny w tej grupce był Marek Galiński. Na 80 km, na podjeździe zaatakował Mariusz Kowal, atak się nie powiódł, "poprawił" Marek Galiński, ten atak okazał się rozstrzygający, Galińskiemu koła dotrzymał tylko Dariusz Batek, próbował jeszcze gonić tę dwójkę M. Kowal, bezskutecznie.
Tomek Sikora trochę na skutek zbyt aktywnej jazdy na dystansie, tego ataku nie przetrzymał, "odpuścił" i skupił się na walce o 4 miejsce z M. Karczyńskim z zawodowej grupy Halls ( tej w której jeździ Anna Szafraniec), co mu się udało, ostatecznie zajął 4 miejsce. Kolejność na mecie: Na krótszym dystansie 48 km, w wyścigu towarzyszącym M.P. w kat. MI (junior) 2 m zajął Paweł Pająkowski, 5 m Erwin Siatka.
W wyścigu kobiet Mistrzynią Polski została Anna Szafraniec, wychowanka LKS Iskra Głogoczów, obecnie zawodniczka zawodowej grupy kolarskiej Halls. Na tegorocznych Mistrzostwach Świata w kolarstwie górskim (MTB) zajęła 7 miejsce. Wcześniej Tomek Sikora wygrał prestiżowy międzynarodowy cykl maratonów "Skandia MTB Maraton". W tej samej imprezie w kategorii juniorów nasi zawodnicy zajęli 1 i 3 miejsce, pierwszy był W. Bzdyl, trzeci E. Siatka, przedzielił ich rosjanin I. Longinow. Duże szanse na zwycięstwo w tej imprezie miał P. Pajakowski, niestety z powodu choroby nie mógł wystartować we wszystkich wyścigach.