Start » Głogoczów » Informacje » Zabytki » Cmentarz

Cmentarz

 Cmentarz

fot. Jan Sikora, Głogoczów listopad 2013

***
Zakupienie gruntu na smentarz.
Według wezwania przedstawionego C.K. urzędu powiatowego myślenickiego z dnia 9-go grudnia 1863 Nr 3328 Gromada Głogoczowska złożyła pieniądze 60 flr. (...) siedem sążni szerokości a dziewiętnaście długości (...) właścicielowi Wojciechowi Uchaczowi według dobrowolnej umowy dnia 26-go stycznia 1864 roku przy Urzędzie Gromadzkim i świad-kach podpisanych doręczyłem, których to 60 flr. Wojciech Uchacz kwituje i grunt zwyż wspomniany na wieczne czasy odstępuje.
Głogoczów dnia 26-go stycznia 1864.

Świadkowie:
Wojciech Pulchny Wojciech Uchacz
Wojciech Stachura właściciel
Michał Pulchny
(...)
(...)
Józef Sikora
Spisał i podpisał
X Jędrzej Ciszek
***
Liber Memorabilium in Głogoczów

(...) - tekst niewyraźny/trudno czytelny

______________________________

Jesienią 2011 roku staraniem Rady Sołeckiej, Gmina zakupiła od Parafii działkę 1067/2 o powierzchni 0,5124 ha. Całkowity koszt sfinalizowanej transakcji to 670228,40 zł. Przed nami kolejne etapy m.in. przekształcenie działki oraz wykonanie projektu.


Zobacz więcej - Galeria w archiwum portalu glogoczow.pl »

  

 

 

 

 

 

 

 

 

    

 

      Miejsca pochówku zmarłych właściwie w każdej kulturze i w każdej epoce otaczane były czcią i szacunkiem, a zbezczeszczenie ich pociągało za sobą klątwy i najsurowsze kary. Podobnym uszanowaniem obejmowano chrześcijańskie nekropolie, zarówno te gdzie chowano władców i możnych jak i miejsca spoczynku ludzi ubogich. Do końca XVIII w. cmentarze najczęściej lokowane były w najbliższym otoczeniu kościołów lub kaplic. Może za wyjątkiem miejsc pochówku osób zmarłych na choroby zakaźne, gdzie cmentarze takie zlokalizowane były najczęściej poza miastem lub na obrzeżach wsi. Zwano je powszechnie „cholernymi” lub „cholerycznymi”, aczkolwiek niekoniecznie spoczywały tam osoby zmarłe na cholerę. Chowano tak także osoby zmarłe na inne zaraźliwe choroby. Za takim rozwiązaniem przemawiały przede wszystkim względy sanitarne lub faktyczne okoliczności, gdy w razie licznych zgonów nie było już możliwe zapewnienie pochówku na cmentarzu parafialnym. Cmentarz zwykle był ogrodzony. Na jego terenie znajdowała się kaplica – jak np. na cmentarzu w Krzywaczce, będąca także miejscem wiecznego spoczynku zwykle znaczniejszych mieszkańców. Był także budynek kostnicy zwany niekiedy „trupiarnią” czy „trupiarką”. Składano tu czasem zwłoki samobójców, osób tragicznie zmarłych lub zwłoki NN do czasu pogrzebu. Z czasem budynki te zaczęły pełnić wyłącznie rolę przechowalni sprzętu grabarza.

   Taki był początek obecnego cmentarza w Głogoczowie, potocznie nazywanego też „Uchaczówką”. Wcześniejszy, i dużo mniejszy od dzisiejszego cmentarz, zlokalizowany był prawdopodobnie na terenie obecnych ogrodów plebańskich. Jak wiadomo na tym miejscu właśnie stał poprzedni drewniany kościół głogoczowski. Brak jest już śladów pochówku na terenie przylegającym do obecnego kościoła parafialnego. W początkowym okresie istnienia cmentarza na grobach stawiano krzyże drewniane, z czasem pojawiły się żelazne, a co bogatsi mieszkańcy fundowali kamienne nagrobki wykonane z piaskowca myślenickiego. Niestety niektóre z tych dzieł sztuki kamieniarskiej na przestrzeni lat bezpowrotnie zniknęły.
Na cmentarzu znajduje się Grób Wojenny, gdzie pochowani są nieznani żołnierze Września 1939 r. polegli w walce na terenie Głogoczowa. Wyróżnia się grobowiec rodziny Nowina – Konopków, oraz grobowiec księży pracujących i zmarłych w głogoczowskiej parafii. Nie zabrakło i budynku „trupiarni” z którego historią związane są pewne opowieści… Cmentarz jest ogrodzony.

   Na terenie wsi daje się też odnaleźć ślady tzw. „cholernych cmentarzy”. Jeden z nich znajduje się w lesie przy granicy z Bęczarką i pozostały po nim mało już wyraźne ślady obrzeży. Takie miejsca grzebalne powstawały prawdopodobnie w czasie kolejnych epidemii, które nawie-dzały wieś w XIX w. W roku 1855 na cholerę zmarło w Głogoczowie 30 osób. Jeszcze w okresie XX – lecia międzywojennego za dzierżawę takiego terenu z funduszy gminnych wypłacany był właścicielowi czynsz.

Tekst: Elżbieta Dymek, opublikowane w kwartalniku odNOWA 4/2012 (Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Głogoczowa)

Literatura: P. Lemaniak – Myślenickie cmentarze t.I, Muzeum Regionalne „Dom Grecki” w Myślenicach, M – ce 2009

 
 
 

           


Zamknij

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w sposób dostosowany do Państwa indywidualnych potrzeb i preferencji, w celu emisji możliwie indywidualnie przygotowanej reklamy. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących przechowywania i uzyskiwania dostępu do cookies przy pomocy ustawień przeglądarki lub urządzenia końcowego, z których Państwo korzystacie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.